Ahoj Przygodo

Jeżeli ktoś z moich czytelników obserwuje mnie na Instagramie to czytał/ słyszał w ostatnim czasie o tym, że przygotowywałam się do wyjazdu na całe dwa miesiące. No i stało się! Moje następne dwa miesiące spędzę na FÖhr. Jest to największa z niemieckich wysp nieosiągalnych samochodem  ani koleją.

 

Co będę robiła na wyspie FÖhr?

 

Przez najbliższe dwa miesiące mam okazję popracować w tutejszym hotelu – Sternhagens Landhaus. Pracę tę zawdzięczam zaprzyjaźnionej rodzinie. Jako mała dziewczynka śpiewałam w chórze, który dużo podróżował po świecie. Kiedyś udaliśmy się do Hamburga, gdzie spaliśmy u niemieckich rodzin i tak oto poznałam Panią Aleksandrę, która zaprosiła mnie do pracy w tutejszym hotelu. Uważam, że pielęgnowanie naszych znajomości jest rzeczą ważną, bo nigdy nie wiadomo, kiedy będziemy mogli skorzystać z czyjeś pomocy 🙂

 

Przyjechałam tutaj w piątek. Przywiózł mnie mój narzeczony i ogromnie się cieszę, że był taki kochany i mnie tu dowiózł, ponieważ dojazd na tę wyspę wcale nie jest taki łatwy 😀 Gdyby nie on to musiałabym się tłuc z walizkami autobusem/pociągiem ( z przesiadkami) plus prom. A tak dzięki niemu większość drogi pokonałam autem a później promem.

Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo

 

Wspólnie z Arturem przed jego wyjazdem zwiedziliśmy plaże i miasteczko. Natomiast później przespacerowałam się głównym deptakiem i poznałam trochę okolicę wokół hotelu. Za dużo nie zdążyłam jeszcze tutaj zobaczyć, ale planuje wykorzystać te dwa miesiące na maxa! Więc na Instagramie pewnie codziennie będzie jakaś dawka zdjęć lub pogadanka 😀 Oczywiście na blogu również pojawią się relację 😀

 

Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo
Ahoj Przygodo

 

Trzymajcie kciuki za mnie 🙂

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *