Gotować każdy może – Konkurs!

Gotować każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej – to moja własna przeróbka piosenki Jerzego Stuhra „Śpiewać każdy może”. Już jako dziewczynka podziwiałam ludzi w tych wszystkich programach kulinarnych. Uważałam, że gotowanie to pewnego rodzaju sztuka. Gotowanie uaktywnia wszystkie nasze zmysły: wzrok, słuch, dotyk, zapach no i oczywiście najważniejszy zmysł smaku. Wszystkie te zmysły są podczas konsumpcji nieustannie stymulowane, ale już również podczas przygotowywania danego posiłku wszystko się uaktywnia.

 

Gotowanie rozwija

Osobiście uwielbiam gotować. Kto mnie zna ten wie, że piec nie cierpię a gotować mogłabym 24 godziny na dobę i to nawet dla oddziału wojska i nadal byłoby mi mało. Mój narzeczony twierdzi, że, od kiedy zamieszał ze mną to przytył za dużo, ponieważ wiecznie coś gotuje i go karmię haha 😀 Jak to mówi „gdzie Marta tam tycie” 😀

Gotowanie daje nam możliwość ciągłego rozwoju. Nie jestem jakimś Master Chefem w kuchni, tylko samoukiem a za tym idzie to, że wciąż się uczę. Stawiam sobie cały czas kolejne wyzwania kulinarne. To nie jest mój zawód tylko pasja, taka odskocznia bym powiedziała od na przykład ciężkiego dnia. Gotowanie mnie uspokaja i wycisza. Pozwala mi na to, aby poniosła mnie fantazja.

 

Gotować każdy może - Konkurs!
Gotować każdy może – Konkurs!

 

Gotowanie na oko

Wiele osób dziwi to, że ja nie gotuję z przepisów i wiem, że pewnie niektórych z Was również to zdziwi, ale tak naprawdę jest. Mój partner śmieje się nawet czasami i łatwo rozpoznaje, kiedy daną potrawę ugotuję z przepisu, bo tylko wtedy jest co najwyżej średnie w smaku albo nawet niedobre. Nie lubię, kiedy mnie coś ogranicza. Całe moje gotowanie jest na „oko” jak ja to zawsze mówię. Dlatego kiedy ktoś mnie pyta o jakieś składniki to odpowiadam szybko i zwięźle – na oko 😉

Mówiąc szczerze nie widzę w tym nic złego. Czasami coś za mocno doprawię lub dodam czegoś za mało, ale dzięki temu odkrywam nowe smaki, ciekawe połączenia i mam okazję zszokować innych, którym moja kuchnia i posiłki naprawdę smakują.

 

Planszówka MasterChefa

Jakiś czas temu pisałam o grach od firmy Tactic (tutaj znajdziesz ten wpis) i dziś przychodzę do Was z kolejną propozycją od tej firmy. Propozycją, która połączy pasję do gotowania z grą i wspólną integracją z paczką znajomych 🙂

Mianowicie, jeżeli wspólnie ze swoimi znajomymi widzisz siebie w roli Master Chefa to ta gra jest właśnie dla Was! Możecie zrobić sobie planszowy turniej kulinarny i udowodnić swoje zdolności kulinarne podczas na przykład pysznej wegetariańskiej walki kucharskiej lub indyjskiej. Zadanie do wykonania jest bardzo łatwe. Mianowicie należy pokonać innych graczy w kulinarnych mini wyzwaniach, jednocześnie dobierając najlepsze składniki, które pomogą Ci stworzyć niezapomniane danie, dzięki któremu zaimponujesz innym graczom i zdobędziesz najwięcej punktów.

Grałam w tą grę razem z moim narzeczonym i mimo że on gotuje raczej przeciętnie to uśmiałam się do łez widząc jego kreatywność i pomysły na dania. Więc jak widać i zaangażowana kucharka może się czegoś nowego nauczyć od początkujących 😀

 

Gotować każdy może - Konkurs!
Gotować każdy może – Konkurs!

 

Twoja szansa na wygraną

W bardzo prosty sposób możesz wygrać dla siebie i swojej paczki taką grę! Wystarczy, że wykonasz zadanie konkursowe.

Zadanie konkursowe polega na opisaniu w komentarzu pod tym postem, za co lubisz gotowanie i dlaczego to właśnie Ty powinnaś/powinieneś otrzymać tą grę.

Konkurs trwa do 31.08.2021r. natomiast 01.09.2021r. ogłoszę zwycięzcę! 🙂

 

POWODZENIA!

 

 

13 thoughts on “Gotować każdy może – Konkurs!

  1. Uwielbiam gotować i rozpieszczać tym samym kubki smakowe moich bliskich. Nie jestem przysłowiową kobietą, która jest do kuchni przypięta łańcuchem. Ja po prostu kocham to miejsce i jest to zdecydowanie moje ulubione pomieszczenie w całym domu. Uwielbiam moje gotowanie udoskonalać. A jak udoskonalam sobie życie w kuchni? Przede wszystkim postawiłam na hodowanie ziół. Nie dość, że po wejściu do kuchni wita mnie zapach bazylii pomieszanej z rozmarynem, to i moje potrawy mają o wiele lepszy smak, gdy dodam do nich świeże zioła. Zrezygnowałam też z trzymania przypraw w papierowych opakowaniach. Szuflada zawsze była brudna, bo tu się coś przewróciło, a tu wysypało… szklane, opisane słoiczki wyglądają estetycznie, a szafka z przyprawami jest czysta. Na jednej ze ścian zamiast zwykłej farby, użyłam farby kredowej. Mam taką kuchenną tablicę na której zapisuję co niedzielę menu na najbliższy tydzień. Wiem co będzie mi potrzebne i co muszę zrobić w kuchni każdego dnia. Udoskonaliłam też moją familię. 🙂 Postawiłam w kuchni ozdobną puszkę. Każdy musi wrzucić do niej 50 groszy jeśli jego talerz czy kubek nie znajdzie się w zmywarce tylko obok niej. Jak już idą z brudnym naczyniem do kuchni to kładli je w zlewie albo na blacie… Powiedziałam DOŚĆ. Wszystko ma lądować w zmywarce – ileż ja czasu zaoszczędzę dzięki temu w skali roku na własne przyjemności. 🙂 Moja kuchnia pachnie świeżymi ziołami, jest dobrze zorganizowana i czysta … ale też przede wszystkim czuć tam miłość, bo spędzam w niej z rodziną mnóstwo czasu. Kuchnia prawie doskonała. 🙂 A byłaby bardziej doskonała, gdyby obijał się o jej ściany gromki śmiech moich przyjaciół… Gdybyśmy mogli grać przy kuchennym stole w grę Master Chef i doskonale się przy tym bawić. 🙂

  2. Uwaga ! Uwaga ! To nie są już żarty,
    Zagram dziś z Wami w otwarte karty,
    Uwielbiam gotować sam i z rodziną,
    Działając w kuchni nie jedną godziną.

    To co wtedy czuje to wiatr w żagle,
    Budzi się we mnie poszukiwacz nagle,
    Łączę i mieszam tak by coś powstało,
    Bo klasycznych przepisów ciągle mi mało.

    Mogę się wykazać i spełnić fantazję,
    Przygotować posiłki na różne okazje,
    Racząc nimi rodzinę i przybyłych gości,
    Dania wykwintne, a także trochę słodkości.

    Gotowanie to pasja, którą pielęgnuje,
    Każdego dnia mocniej i mocniej ją czuje,
    A widząc uśmiech na twarzy i zadowolenie,
    Pragnę więcej i więcej tworzyć oddając to ocenie.

    Lubię gotowanie bo to uśmiech wnosi,
    To pasja, która o rozwój co dzień prosi,
    Więc fajnie by było w grę to przemienić,
    I inspirację z kart w rzeczywistość odmienić.

    Powinienem otrzymać grę bo mnie zainspiruje,
    Zwołując rodzinę sprawdzę czego oczekuje,
    Zagramy raz za razem świetnie się bawiąc,
    A tym samym ślinkę i apetyt na nowe dania prawiąc.

    Więc, dlaczego ja?
    Bo ta gra ciekawość we mnie się budzi,
    I wiem, że z apetytem nigdy się nie znudzi,
    Więc to właśnie do mnie nagroda winna trafić,
    Bym mógł na wszystkie inspiracje z kart natrafić.

  3. Gotowanie kocham za to, że jest to trochę alchemia dla mugoli, a niestety nie przybyła do mnie żadna sowa z Hogwartu 😀 Biorę składniki, a po jakimś czasie dostaję z nich coś zupełnie innego, co na dodatek mogę zjeść, a jedzenie to sens życia.

    Grę chciałabym wygrać, ponieważ mój partner kocha planszówki, a ja lubię tylko wybrane, więc gram mało. Ta mnie ujęła ze względu na tematykę i dzięki temu pozwoli spędzić nam czas razem na czymś, co sprawi przyjemność nam obojgu.

  4. Gotowanie nazwałabym możliwością eksplorowania tradycji z wszystkich zakątków świata. To forma ekspresji, sztuki, którą dopasowuję każdego dnia do mojego nastroju, pogody, czy okazji. Paleta barw i smaków są nieograniczone, dzięki czemu nigdy nie odczuwam monotonii w kuchni. A dzieje się tam zawsze dużo. Galimatias, chaos, rozgardiasz – takimi rzeczownikami opisałabym, co tam się wyczynia. Uwielbiam gotowanie za nieprzewidywalność – nigdy nie jestem pewna, co spodoba się moim kubkom smakowym, co wyjdzie nie tak, lub za co moi bliscy zapragnęliby mi przyznać Gwiazdki Michelin, jeśli to byłoby tylko możliwe. Nazywam je moją najprawdziwszą pasją, która wypełnia większą część mego życia. Doprawianie, podgotowywanie, przecedzanie, studzenie… W kuchni wszystko wydaje się niezmiernie ekscytujące, czasem nawet bardziej, niż ukochane kryminały, którymi równie często się delektuję, co upichconymi potrawami. Kulinarne eksperymenty od wielu lat mnie emocjonują, a tymi wrażeniami kocham dzielić się ze wszystkimi, których znam. Testowanie nowości, mieszanie składników, z którymi jeszcze nie miałam nigdy do czynienia, zamawianie produktów, które mogą zostać wykorzystane na setki sposobów, próbowanie ich i ciągłe modyfikacje… Gotowanie to czysta esencja przeżywania życia intensywnie. I za to je bezgranicznie uwielbiam. 🙂

    1. Grę chciałabym wygrać, by spędzać jesienne wieczory nie tylko przy smakołykach z moimi bliskimi, ale również poczuć dreszczyk emocji przy rozgrywkach. Gry są wspaniałą formą rozrywki, przy których zawsze jest najzabawniej. I te wieczne oskarżenia o próby oszustwa! 😉 Przy nich najlepiej upływa czas, szczególnie w gronie ukochanych osób. To również dobra odskocznia od wszelkich trosk.

  5. Czy ja lubię gotować? Niee… Ja po prostu kocham to robić. Gotowanie i pieczenie to moja pasja którą odziedziczyłam po babci, to właśnie ona nauczyła mnie wszystkich kuchennych trików. Dzięki niej wiem jak uratować każdą nieudaną potrawę. Przy gotowaniu bardzo lubię słuchać muzyki, wtedy odprężam się i jest to dla mnie najlepszy sposób wypoczynku. Uwielbiam testować nowe produkty i potrawy, do każdego przepisu staram dodać coś od siebie. Uważam że to właśnie ja powinnam otrzymać tą grę, ponieważ moi znajomi bardzo często próbują mnie namówić na występ w Master Chef’ie. Dzięki tej grze chciałabym im pokazać że wystąpienie w takim programie wcale nie jest takie proste.

  6. Gotowanie uwielbiam za możliwość eksperymentowania ze smakami, przyprawami i moimi kulinarnymi pomysłami, bo kuchnia to moje królestwo, w którym mogę rządzić się własnymi potrawami a nic tak nie cieszy jak powiew świeżości, smakowitej radości i tej niesamowitej twórczości na talerzu, którą mogę podzielić się z bliskimi. Kiedy gotuje to zupełnie w innym świecie żyję…zapominam o problemach i skupiam się na tym, by to co gotuje było doprawione szczyptą miłości, łyżeczką szczęścia i garścią troskliwości, bo w gotowaniu nie chodzi tylko, by ładnie było podane, ale przede wszystkim by było doprawione z sercem! Dlaczego powinnam dostać tą grę? Bo uwielbiam łączyć przyjemne z pożytecznym więc gotowanie i gra to idealny dla mnie pomysł na rozrywkę ze znajomymi zwłaszcza teraz kiedy poród tuż tuż więc…trochę relaksu z grą by się przydało i przed rozwiązaniem siły zregenerować pozwoliło.

  7. Uwielbiam gotowanie za odkrywanie nowych smaków. Czas spędzony w kuchni na kosztowaniu i odkrywaniu nowych smakowych zakątków świata jest moim relaxem . A największą przyjemnością jest serwowanie tych potraw najbliższym 🙂
    Grę sprezentowałabym mojej siostrze, która uwielbia Masterchef’a oraz od której czerpie kulinarne inspiracje.

  8. Uwielbiam gotowanie za to, że uczy mnie skupienia na obecnej chwili i delektowania się jedzeniem zamiast łapczywego pożerania żywności. Ponadto nie ma nic lepszego niż ugotowanie dania dla kogoś, od serca jakoś smakuje … Lepiej 🙂 A czemu powinienem dostać te grę? Bo na Master Chefa czasu nie ma, więc najlepiej zostać nim wśród znajomych 😀

  9. Gotowanie to przygoda Kulinarna dzięki niej Poznajemy różne kraje obyczaje i smaki wzbogacamy nasze zmysły smaku i Poznania gotując wspaniale się bawimy dlatego chciałabym taką grę otrzymać by oddać się wspaniałej przygodzie podróżą i nowym kulinarnym doznaniom

  10. Gotowanie wyobraźnię rozwija
    I tak pięknie wtedy czas mija.
    W kuchni można spełnić marzenia
    I naszykować coś do jedzenia
    Jest wiele kolorów, smaków tysiące
    I wszystko taaaakie pachnące.
    To szczęście mi przynosi
    I super zapach cudowny unosi.
    To naprawdę moje hobby największe,
    Ciągle o coś nowego moja wiedzę zwiększę.
    O taką grę chętnie bym się wzbogaciła,
    Na honorowym miejscu bym ją umieściła.
    Ze znajomymi bym w nią grała
    I mam nadzieję, że wygrywała.
    Na tej grze czas spędzony,
    Nigdy nie byłby stracony.
    Bo wygląda na genialnie stworzoną
    I w moją pasje idealnie wystrzeloną.

  11. Za co lubię gotowanie?
    Za to, że mogę smakować rzeczy, które nawet nie przyjdą mi do głowy,
    Za to, że połączenia bywają niespodzianką dla kubków smakowych,
    Za to, że mogę leżeć na kanapie i rozkoszować się zapachem, gdy za garnakmi stoi mój niemąż (choć nie ukrywam ostatnio dorównuje mu kroku w kucharzeniu! ;))

    Żeby rywalizacja była bardziej inspirująca, a głowa eksplodowała nowymi pomysłami, musimy przenieść ją zdecydowanie na wymiar planszówkowy… Co by życie codzienne było łaskawsze ;)!

  12. Gotowanie to czas, kiedy udowadniam swoim bliskim jacy są dla mnie ważni. Sama lub z córeczkami przygotowuje posiłki- nie jestem zawodowa kucharka, ale żoną i matka, która chce aby bliscy czyli że są ważni, kochani i właśnie gotowanie pomaga mi to wyrazić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *