Ślubne przesądy

 

Nasz ślub zbliża się wielkimi krokami a ja przebieram nogami, ponieważ nie mogę się doczekać tego wyjątkowego dnia. Oczywiście, tak jak przed porodem Antosi tak i teraz usłyszałam masę przesądów ślubnych, o których postanowiłam Wam dziś napisać i sprawdzić z iloma Wy się spotkaliście i ile z nich słyszeliście.

Jestem pewna, że każdy z nas w swoim życiu o jakimś przesądzie weselnym słyszał. Ich liczba zapewne jest niezliczona i pewnie ciągle rodzą się jakieś nowe.

 

Miesiąc z literką „R”

O tym przesądzie akurat usłyszałam od koleżanki, kiedy to wracałyśmy z uczelni. Mówi się, że miesiąc, w którym zawarte ma być małżeństwo powinien zawierać w nazwie literkę „R”. Uff udało nam się – my mamy w sierpniu 😀

Nie słyszałam o tym wcześniej mówiąc szczerze. Postawiliśmy na sierpień, ponieważ uważamy, że ten miesiąc jest naszym miesiącem i można powiedzieć, że mamy do niego pewien sentyment. To właśnie w sierpniu rozpoczęliśmy swój związek, w sierpniu Artur mi się oświadczył i również w sierpniu na świat przyszła nasza córka.

 

Strój Panny Młodej

Uważa się, że Panna Młoda w dniu ślubu powinna mieć na sobie coś nowego, ponieważ jest to symbol dostatku w związku małżeńskim. Powinna mieć również na sobie coś starego dla zachowania balansu, ponieważ jest to symbol wsparcia ze strony rodziny oraz starych przyjaciół. Jednak to nie wszystko!

Powinna mieć na sobie coś białego. Wiadomo biały to symbol czystości i niewinności. Coś niebieskiego, ponieważ jest to symbol wierności współmałżonka. I na koniec Panna Młoda powinna mieć na sobie coś pożyczonego, ponieważ to symbolizuje przychylność i życzliwość nowej rodziny.

Mówi się również, że przyszły Pan Młody nie powinien zobaczyć swojej wybranki ubranej w suknie ślubną wcześniej, niż w dzień ślubu. Mój przyszły mąż niesłychanie się uparł i nie widział sukni. Jak on to stwierdził, chce mieć w dniu ślubu efekt WOW.

 

Pogoda w dniu ślubu

Deszcz w dniu ślubu przepowiada urodzaj i bogactwo w małżeństwie. Burza, ale uwaga szczególnie taka, po której następuje tęcza jest symbolem ogromnego szczęścia. Słońce natomiast to szczęście, pogoda i radość. Jak widać pogoda wyraża więcej niż tysiąc słów haha 😉

 

Przesądy związane z mszą ślubną

Łzy Panny Młodej lub płacz wróży szczęście w przyszłym związku. Tak, więc apel do wszystkich przyszłych Pań Młodych – płaczemy ile wejdzie 😀

Po przysiędze małżeńskiej warto się pocałować, ponieważ pocałunek ten jest symbolem wierności oraz uczciwości w przyszłym życiu. Tak, więc nie bagatelizujemy tego pocałunku.

Wychodząc z kościoła Panna Młoda pcha się pod największy deszcz ryżu, ponieważ to symbol płodności oraz zdrowego potomstwa. Jeżeli natomiast goście postanowią obsypać młodą parę pieniędzmi to nie narzekamy. Pieniądze symbolizują udane życie materialne, ale również dominację finansową małżonka, który pozbiera ich więcej.

 

Panowie czas na siłownię

Pan Młody w dniu ślubu w trosce o bezpieczeństwo swojej świeżo upieczonej żony powinien przenieść ją przez próg. Tak, więc panowie przed ślubem obowiązkowo siłownia i wyrabiamy formę 😀

 

Witamy Was Chlebem i…

Młodą parę powinno na weselu powitać się chlebem i dwoma kieliszkami z przejrzystym płynem. W jednym powinna znajdować się woda a w drugim wódka. Młodzi wybierają dla siebie kieliszek i muszą go wypić do dna. Komu się dostanie wódka to będzie rządził w małżeństwie 😀

 

Jak widać przesądów trochę jest i niektóre z nich wywołują uśmiech na twarzy. Jednak warto pamiętać o tym, aby brać je z delikatnym przymrużeniem oka i nie zawierzać im 🙂

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.