Szalony piątek

Z wielką radością witam szalony piątek, piąteczek, piątunio! Zaczął się on strasznie…Zaczynając od niespodzianki którą mi zrobił mój chłopak. Niespodzianki wykonanej w dosłownie straszny sposób a kończąc na tym, że o mały włos zaspałam do szkoły ale udało się, zdążyłam 🙂

Śmiało mogę stwierdzić, że mimo wcześniejszych sytuacji był to bardzo udany dzień w szkole. Powinnam dziś się zmierzyć z paroma lekcjami a w tym bonus pt. kartkówka z angielskiego lecz cały dzień potoczył się dziś zupełnie inaczej.

Wspólnie z moimi dziewczynami z klasy realizowałyśmy projekt szkolny, dzięki któremu ominęło nas większość lekcji a w tym kartkówka z angielskiego. W ramach tego projektu robiłyśmy gofry oraz  tabliczki przeznaczone do literatury – mówiąc w skrócie 🙂

Nie wspominałam Wam jeszcze ale w klasie mam same dziewczyny, 14 różnych charakterów więc możecie sobie wyobrazić co się czasem u nas dzieje. Nasze dyskusje, jazgoty i co tylko haha 🙂 Lecz nie zamieniłabym tych dziewczyn za nic – są cudowne! Tworzymy bardzo zgraną społeczność, taką małą rodzinę. Czasami pojawiają się konflikty jak wszędzie ale w błyskawicznym tępię potrafimy je zwalczyć. Naszą niezastąpioną mamusią jest nasza najlepsza pani Agusia – nasza wychowawczyni z którą zawsze wspaniale się bawimy. Jest to nasz trzeci wspólny rok, za rok przyjdzie nam się niestety pożegnać … Nie wyobrażam sobie tego momentu tak samo jak reszta dziewczyn.

Ani w podstawówce ani też w gimnazjum nie miałam tak wspaniałej klasy jak teraz i nie żałuje ani trochę, że do szkoły średniej poszłam poza swoim miejscem zamieszkania. Teraz wiem, że to była najlepsza decyzja. Na początku było bardzo pod górkę ale teraz śmiało mogę stwierdzić, ze było warto!

Jeżeli przyjdzie Wam stanąć przed takim wyborem to nie zastanawiajcie się ani trochę! Warto próbować nowych rzeczy i ryzykować. W końcu nie bez powodu mówią, że kto nie ryzykuje ten nie pije szampana 🙂

Podsyłam Wam kochani parę zdjęć z dzisiejszego dnia i życzę udanego wieczora! 🙂

Szalony piątek
Szalony piątek
Szalony piątek
Szalony piątek
Szalony piątek
Szalony piątek
Szalony piątek
Szalony piątek
Szalony piątek
Szalony piątek

14 thoughts on “Szalony piątek

  1. Jesteś w szkole średniej, niedługo masz maturę, a poziom Twoich wypowiedzi jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. Błędy językowe i interpunkcjne są widoczne właściwe w każdym poście. Gdy ktoś zabiera się za udostępnianie tekstu publucznie, jest zobowiązany znać chociaż minimalnie swój język ojczysty i jego zasady.

  2. Tyle dziewczyn i taka rodzina 🙂 Podziwiam i gratuluje 🙂
    PS. Jest sobotni wieczór, a ja leżę chory i nie napiszę kto mi zrobił teraz tak ogromnego smaka na gofry….
    Miłego weekendu, pozdrawiam!

  3. Jak widać nie każdy początek dnia oznacza cały zły dzień 🙂 “Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło” 😉
    Gofry? Brzmi bardzo smakowicie! Nie będziesz musiała nadrabiać tej kartkówki z angielskiego? ;p
    Same dziewczyny? No nieźle. U mnie jest 23 i 1 chłopak, również jest zabawnie 😀 Różnorodność charakterów czasami potrafi dać w kość 🙂 Ale dobrze, że Wy traktujecie się jak zgrana rodzinka 😉
    No ja miałam w tym roku zmienioną wychowawczynie. Za rok również się żegnamy. Szkoda żegnać tak sympatyczne osoby, naprawdę 🙁
    W Internacie jesteś czy po prostu dojeżdżasz? 😉
    Piękne zdjęcia! Gofry aż chce się jeść! 😀 Mniam, mniam :3

    1. Hehe dokładnie 🙂
      Jutro ją właśnie będziemy nadrabiać 🙂
      Mieszkałam dwa lata w internacie a teraz mieszkam z chłopakiem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *