W tym roku stawiam na rozwój osobisty

Rozwój osobisty to coś, co uznaję w tym roku za bardzo ważne. Nie mam tu na myśli oglądania motywacyjnych cytatów, ale naprawdę chcę działać. Co roku mówiłam sobie, że chce to zmienić, że chce się czegoś nowego nauczyć i w tym roku postanowiłam jak to się mówi, chwycić byka za rogi. Wiem, że muszę ciężko pracować i starać się, aby potem móc brać z życia pełnymi garściami. Chcę zrobić wszystko, abym była swoją szefową i bez problemu mogła w każdym momencie wyjechać i pracować z każdego miejsca na ziemi. 

Nawyki

Nawyki to coś, czego trudno nam się nauczyć i mam tutaj na myśli te dobre nawyki. Osobiście często gęsto polegałam bardzo szybko właśnie na nich, dlatego teraz postanowiłam podjąć milionową próbę i spróbować ponownie z małymi modyfikacjami. W tym wszystkim pomaga mi bardzo książka Laury Vanderkam, „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem”. Postanowiłam sobie, że w każdym miesiącu będę stawiała sobie pewne cele do zrealizowania, ale również i jakieś drobne nawyki, żeby jak najbardziej przez ten rok zmienić swoją rutynę/życie, ale i przede wszystkim i siebie. Ciężko jest się pozbyć złych nawyków oraz wyrobić dobre. Bardzo często karmimy się wymówkami, które są dla nas po prostu łatwiejszym rozwiązaniem.

Na styczeń postanowiłam sobie, że będę wstawać o godzinie 7:30 i co niedzielę będę przygotowywała sobie plan posiłków na 5 dni (od pon-pt). Weekendy postanowiłam, że będą moją chwilą rozpusty. Lubię zwracać uwagę na to, co jem i lubię jeść zdrowo, a to pozwoli mi jeszcze bardziej skupić się na tym i dzięki temu będę odżywiać się jeszcze lepiej.

Wspomniana wcześniej książka pokazuje nam jak możemy lepiej, bardziej produktywniej rozpocząć każdy dzień. Poranek nie zawsze musi rozpoczynać się o godzinie 10:00 przed telewizorem. Równie dobrze może się rozpocząć o godzinie 5:00/6:30 i możemy od rana, kiedy w domu jeszcze wszyscy śpią skupić się w 100% na sobie. Może postawimy na jakiś trening lub medytację. To jak wykorzystamy te kilka godzin od rana zależy tylko od nas.

 

Małe kroki do celu

Pamiętaj, że nie wszystko udaje się od razu. Doświadczamy zarówno porażek jak i sukcesów i zawsze tak było, jest i będzie. Postaraj się wyciągać wnioski, dlaczego coś Ci się nie udało i próbuj to zmienić. Nie zniechęcaj się i dąż do doskonałości, mimo, że nigdy jej nie osiągniesz. Rozwój osobisty to praca nad sobą, a nie słuchanie mowy motywacyjnej od kolejnego couchingowego guru. Ja już próbowałam milion razy coś zmienić/poprawić w sobie czy też w moim życiu. Zaliczyłam nie jedną porażkę, ale to mimo wszystko nadal sprawia, że chce więcej, ponieważ wiem, że pewnego dnia w końcu mi się uda. Uważam również, że życie jest zbyt krótkie na marnowanie go. Okey zaliczę czasami wtopę, ale mimo wszystko nie tracę czasu. Cały czas próbuje się rozwijać i walczę o swoje lepsze jutro.

Nie ma sensu tracić godzin na siedzenie przed TV czy monitorem komputera skoro można tylu rzeczy się nauczyć, a jeszcze więcej możemy zrobić.

Nikogo nie mam zamiaru namolnie namawiać, ale polecam spróbować 🙂

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *