Wakacje w raju – Curaçao

Rajskie plaże, słońce, bajeczne widoki, cudowna muzyka, niebieskie drinki. Brzmi jak bajka? Pobudza wyobraźnię? Oczywiście, że tak! Odkrywając tajemnicę, mówię o Karaibach, a dokładnie o Curaçao.

Początkowo nazwa kojarzyła mi się wyłącznie z drinkiem. Lecz w rzeczywistości to wyspiarskie państwo niedaleko Wenezueli rodem z bajki. W moim przekonaniu, nawet największy malkontent znajdzie tam coś dla siebie, ponieważ cudowne plaże to nie wszystko. Curaçao to też niesamowity podwodny świat idealny dla miłośników nurkowania, kluby muzyczne w gorących klimatach i stolica – Willemstad – inaczej zwana Małym Amsterdamem. Skąd ta nazwa? Bo stolica wyspy to barwne kamienice w stylu holenderskim, wpisane na listę UNESCO. Różnorodność Curaçao to także dzielnice żydowskie z bogatymi rezydencjami kupieckimi i, co mnie osobiście najbardziej zaskoczyło, najstarszą synagogą w tej części świata.

Dlaczego poza tym warto wybrać wakacje w raju? Przez nieziemski karaibski rum (dla miłośników alkoholi), wspomniany wcześniej likier z gorzkich pomarańczy oraz faunę i florę. Tylko tu można zobaczyć nietoperze w jaskini Hato sławnej także z unikalnych formacji skalnych, wielobarwne ławice ryb, żółwie i… rekiny koralowe! A dla miłośników gór wyspa otwiera swe szlaki na szczyt wyspy – Christoffelberg.

Poza tym, magia Karaibów to muzyka, którą słychać na każdym kroku. Jest też świetna wiadomość dla fanów jazzu, na przełomie sierpnia i września na wyspie organizuje się największy festiwal na Karaibach, zwany North Sea Jazz Festival.

Zdaję sobie sprawę, że zaskakiwać mogą nazwy miejscowości na Curaçao.

Śpieszę z wyjaśnieniem, iż Curaçao to terytorium zależne od Królestwa Niderlandów, co wyjaśnia m. in. architekturę wyspy, nazwy miejscowości i język oficjalny, którym jest niderlandzki. Nie zdziwmy się jednak, gdy usłyszymy jak tubylcy rozmawiają w zupełnie niezrozumiałym języku. Jest to język papiamentu, czyli mieszanka hiszpańskiego, holenderskiego, angielskiego i portugalskiego. Brzmi orientalnie, prawda?

Opisując piękno Curaçao nie można pominąć jej kuchni, będącej niewątpliwie rajem dla smakoszy. Stanowi ona połączenie smaków karaibskich, z europejskimi i azjatyckimi, a podstawowym składnikiem jest ser.

Myślę, że tak jak i mnie, tak każdego miłośnika słońca i przygód zaintryguje ta magiczna wyspa i skłoni do refleksji na temat możliwości doznania tego wszystkiego, co już z pewnością zrodziła wyobraźnia, na własnej skórze. Osobiście mogę zarekomendować ofertę biura Itaka, które działa cuda, przenosząc turystów do raju.

 

 

Źródło: Artykuł partnerski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *